Każdy mężczyzna chce wyglądać na silnego, dobrze umięśnionego faceta, aby zaimponować kobietą oraz podnieść swoją samoocenę w oczach innych a szczególnie osób tej samej płci. Coraz więcej z nich sięga po wspomagacza na przykład takie jak: glutamina, kreatyna i wiele innych. Zaczynają się potocznie mówiąc ‘’szprycować” od coraz wcześniejszych lat. Dość powszechnie stosowana jest glutamina, która jest aminokwasem endogennym co oznacza, że nie ma konieczności dostarczania jej z zewnątrz.
Jedna dla osób, które chodzą na siłownie i intensywnie trenują ta konieczność istnieje, ponieważ wtedy się człowiek poci i traci ze swojego ciała wodę. Wprowadzając wodę do komórek mięśniowych powiększa się tym samym ich objętość. Glutamina znajduje się w wielu narządach, dzięki obecności w układzie krążenia organizm nie musi czerpać jej z mięśni. Aż 50 procent glutaminy znajduje się w muskulaturze, dlatego będąc kulturystą należy chronić mięśnie przed utratą tego aminokwasu, który służy do naprawy tkanki mięśniowej.